Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2023
Obraz
  Proszę, proszę, rozgość się, serdeczny, rozejrz się dokładnie po wszystkim; to jest czajnik - prawda jaki śmieszny? z gwizdkiem. To mruczenie? Powiem ci w sekrecie: jest mruczeniem kota Salomona. A ta pani zamyślona, z kwiatami - to moja żona. /K.I.Gałczyński - wizyta /
Obraz
  miejsce numer 58
Obraz
  Gdy kiedyś przy księżycu Iść będziesz tą ulicą  Gdzie kawiarenka „Sułtan"  Wstąp choć na chwili pół tam Zobaczyć, czy ta pani Z tym panem wciąż ci sami Sto innych spraw masz, lecz To też jest ważna rzecz
Obraz
  Jasna dziewczyna pochyliła się nad wierszem. Ostrym jak lancet ołówkiem przenosi na białą kartkę słowa i zamienia je na kreski, akcenty, cezury. Lament poległego poety  wygląda teraz jak salamandra objedzona przez mrówki. Kiedy nieśliśmy go pod ostrzałem,  wierzyłem, że jego ciepłe jeszcze ciało zmartwychwstanie w słowie. Teraz, kiedy widzę śmierć  słów, wiem, że nie ma granicy  rozkładu. Pozostaną po nas w czarnej ziemi  rozrzucone głoski. Akcenty nad nicością i prochem. /z.herbert-epizod w bibliotece/
Obraz
  co ci powiedzie ć przechodniu jak ja   w strumieniu dni z jasno oznaczonym kresem nie l ę kaj si ę(...) /a.w.kulik/
Obraz
  Wytrzymać tydzień wytrzymać rok wytrzymać trzydzieści a potem siedemdziesiąt lat Ale były lata których nikt nie liczył królewskie kiedy bawiliśmy się pod starymi dębami i wieczność była przy nas /j.hartwig/ 
Obraz
  On the first part of the journey I was looking at all the life There were plants and birds and rocks and things There was sand and hills and rings The first thing I met was a fly with a buzz And the sky with no clouds The heat was hot and the ground was dry But the air was full of sound
Obraz
  z przyjacielem