Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2022
Obraz
  Brzoza, Klon i Arsen
Obraz
  piknik z zimorodkiem je jo
Obraz
  z Mostków do Kaczki
Obraz
 jastrzęba
Obraz
  "o zie­le­niach śmiesz­nych pod świer­ka­mi, o tych sztu­kach, któ­re robi słoń­ce, gdy się za­cznie ba­wić  ko­lo­ra­mi"
Obraz
  ginko i betula
Obraz
  "Sta­rym bo­rom nowe damy imię, nowe pta­ki znaj­dzie­my i wody,"
Obraz
  Kie­dym przez las so­sno­wy szedł, po­ją­łem, że w nim jest coś z mę­skiej tra­ge­dii. A kie­dym w las li­ścia­sty wszedł, to jak­bym sły­szał śmiech i flet, jak­bym wstą­pił do po­ko­ju ko­bie­ty B.
Obraz
  "i gdy czło­wiek wej­dzie w las, to nie wie, czy ma lat pięć­dzie­siąt, czy dzie­więć, pa­trzy w las jak w śmiesz­ny ry­su­nek i prze­cie­ra ośle­płe oczy, dzwo­nek le­śny po­zna­je, ćmę pło­szy i na ser­ce kła­dzie mech jak opa­tru­nek"
Obraz
  "Gdy­bym tka­czem był, na imie­ni­ny taką to­bie utkał­bym tka­ni­nę: w sa­mym środ­ku roz­le­głe je­zio­ro, nad je­zio­rem gwiazd mo­drych kil­ko­ro, a na brze­gu po­sęp­na ol­szy­na; na ol­szy­nie nie­ru­cho­me pta­ki, a w za­to­ce zę­ba­te szczu­pa­ki, księ­życ, noc i gwar­li­wa trzci­na"
Obraz
  ogrodnik
Obraz
  "i uchwy­cić to wszyst­ko rę­ka­mi, uca­ło­wać to wszyst­ko usta­mi i tak zajść, jak słoń­ce za­cho­dzi"
Obraz
  kociołki
Obraz
  Gdy trzci­na za­czy­na pło­wieć, a żo­łądź więk­szy w dą­bro­wie, znak, że lata zło­te nogi już się szy­ku­ją do dro­gi
Obraz
  praca w ogrodzie
Obraz
  nad Kaczką by j.
Obraz
  grzybobranie
Obraz
  "Wszyst­kie szme­ry, wszyst­kie tra­wy kły­sa­nia, wszyst­kie pta­ków i cie­niów pta­sich prze­laty­wa­nia, wszyst­kie trzcin, wszyst­kie si­to­wia roz­mo­wy, wszyst­kie drże­nia li­ści to­po­lo­wych, wszyst­kie bla­ski na wo­dzie i ob­ło­kach, wszyst­kie kwia­ty, wszy­stek pył na dro­gach, wszyst­kie psz­czo­ły, wszyst­kie kro­ple rosy to mi jesz­cze, przy­ja­cie­lu, nie do­syć - chciał­bym wię­cej pta­ków, drzew z pta­ka­mi, wię­cej bla­sków, gwiazd, ob­ło­ków, trzcin, ka­czek na wo­dzie, i uchwy­cić to wszyst­ko rę­ka­mi, uca­ło­wać to wszyst­ko usta­mi i tak zajść, jak słoń­ce za­cho­dzi. --- Ona idzie, ona pły­nie, ona su­nie pod nie­bios ogrom­ną bra­mą; a wszyst­ko jest pięk­ne u niej, a pach­nie u niej wa­ni­lia i cy­na­mon. Z gór w do­li­ny scho­dzi co­raz głę­biej, a oczy ma pięk­ne jak ja­strzę­bie, a nogi ma pro­ste jak so­sny."
Obraz
  "i gdy czło­wiek wej­dzie w las, to nie wie, czy ma lat pięć­dzie­siąt, czy dzie­więć, pa­trzy w las jak w śmiesz­ny ry­su­nek i prze­cie­ra ośle­płe oczy, dzwo­nek le­śny po­zna­je, ćmę pło­szy i na ser­ce kła­dzie mech jak opa­tru­nek."
Obraz
  krasnala przygotowania do zimy
Obraz
  manggha
Obraz
  wśród swoich
Obraz
  “a także wybacz że nie walczyłem jak lord Byron o szczęście ludów podbitych i oglądałem tylko wschody księżyca i muzea - dziękuję Ci że dzieła stworzone ku chwale Twojej udzieliły mi cząstki swojej tajemnicy i w wielkiej zarozumiałości pomyślałem że Ducio van Eyck Bellini malowali także dla mnie” -Manggha
Obraz
w zaułku  
Obraz
  "Pij tam, gdzie pije koń. Koń zepsutej wody nie będzie pił nigdy(...)Jedz owoc, który je robak. Spokojnie bierz grzyby, na które siada meszka. Sadź drzewo tam, gdzie ryje się kret. Dom stawiaj na tym miejscu, gdzie wygrzewa się żmija. Studnie kop tam, gdzie w upał gnieżdżą się ptaki(...)Częściej patrz w niebo, a nie pod nogi, i myśli Twoje będą jasne i lekkie. Więcej milcz niż gadaj, a w duszy Twojej zapanuje cisza, i duch będzie pokojowy i spokojny.” św Serafin Sarowski
Obraz
  święty
Obraz
  stary kleparz
Obraz
  przed szałasem
Obraz
  W lecie, nad górską rzeką, gdzie pachnie delikatna wiklina a motyle purpurowe i ciężkie od piękna, admirał i paź królowej, odbywają swój ostatni lot nad błyszczącą wodą i nad błyszczącą olchą i nad błyszczącym światem
Obraz
  “Kimże będzie to dziecię?” - chrzest
Obraz
  tam, gdzie spadają gwiazdy
Obraz
  „I skierował Pan następujące słowa do mnie: - Co widzisz Jeremiaszu? Odrzekłem: - Widzę gałązkę drzewa czuwającego. Pan zaś rzekł do mnie: - Dobrze widzisz, bo czuwam nad moim słowem, aby je wypełnić”
Obraz
  “Droga łagodnie opada ku miejskiej bramie. Opodal bawią się dzieci. Widzimy już cyprysy kościoła świętego Damiana. Babina dźwiga na plecach wiązkę chrustu. W przydrożnej austerii chłopi popijają czerwone wino, a właściciel stoi oparty o drzwi i wpatruje się w zachodzące słońce.  Jesteśmy znów wśród ludzi.” R.B