Czasem wydaje ci się że jesteś już blisko pod niewiadomym impulsem pole oczyszcza się j akby duch ziemi i duch nieba tchnęły w ciebie na przemian rzeźwym to gorącym tchnieniem i przez chwilę jak starzec na pustyni doświadczasz dalekowidzenia: [...] [. . . . . . . . . . . . . . . ] Jakby jakaś prawda miała ci być objawiona pokazana ci być miała droga tak kusząca że porzuciłbyś wszystko aby nią powędrować Ale tak się nie staje i zawód twój jest ogromny /j.hartwig/
Posty
Wyświetlanie postów z czerwiec, 2023
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Błąkać się w poszukiwaniu Kilometrami milami sunąć przez autostrady przecinając górskie szczyty pustynie rzeki Jechać pędzić gnać do celu który rozpływa się jak mgła i nagle stajesz nad przepaścią albo nad urwiskiem kamieniołomu albo nad śmietniskiem Cel biegnie przed tobą jak zwodniczy brzęczek jak wabiący ptak [ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ] [ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ] Przenieść ten pościg w głąb siebie powtórzyć tam obraz świata /j.hartwig/
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Weź mnie nad rzekę synu Ubierz w najlepsza koszulę Wyjmij z szafy garnitur, w którym brałem ślub Pomóż wstać Weź mnie nad rzekę Połóż mnie na wznak Wypastuj buty, zepnij siwe włosy I ogól mi twarz Weź mnie nad rzekę synu Idź po śladach tych co Pewnej zwykłej nocy przerwali sen i opuścili dom Weź mnie nad rzekę synu A moje książki spal Uściskaj mnie czuje – jeszcze się spotkamy Nie długo zapukasz tam Weź mnie tam gdzie czekają mnie Pośród traw i starych drzew Weź mnie tam gdzie czekają mnie Weź mnie nad rzekę /waglewski.fisz.emade-ojciec/