“(...) Dla Dzikiej Róży najcięższe znieś 

i dla niej nawiewaj modre sny. 

Jeszcze trochę. Jeszcze parę zbóż. 

I te olchy. Widzisz. I już — 

będzie: wieczór, gwiazdy i łzy (...)”

/k.i.gałczyński/


Komentarze