Pukam do drzwi kamienia. - To ja, wpuść
mnie. Przychodzę z ciekawości czystej. Życie jest dla niej jedyną okazją.
Zamierzam przejść się po twoim pałacu, a potem jeszcze zwiedzić liść i
kroplę wody.
Pukam do drzwi kamienia. - To ja, wpuść
mnie. Przychodzę z ciekawości czystej. Życie jest dla niej jedyną okazją.
Zamierzam przejść się po twoim pałacu, a potem jeszcze zwiedzić liść i
kroplę wody.
Komentarze
Prześlij komentarz