“Wielka cisza panowała w lesie i
słyszałem, jak śnią liście zielone, słyszałem sny kory, z której powstaną
łodzie, okręty i żagle. Potem z wolna zaczęły odzywać się ptaki, szczygły,
drozdy i kosy ukryte w balkonach gałęzi; każdy mówił inaczej, innym głosem, o
nic nie prosząc”
Komentarze
Prześlij komentarz