Poeta naśladuje głosy ptaków wyciąga długą
szyję a wystająca grdyka jest jak palec niezgrabny na skrzydle melodii
śpiewając wierzy głęboko że przyspiesza
wschód słońca od tego zależy ciepło śpiewu i czystość wysokich tonów
Poeta naśladuje głosy ptaków wyciąga długą
szyję a wystająca grdyka jest jak palec niezgrabny na skrzydle melodii
śpiewając wierzy głęboko że przyspiesza
wschód słońca od tego zależy ciepło śpiewu i czystość wysokich tonów
Komentarze
Prześlij komentarz