“Na żelaznych gałęziach dojrzewają
czerwone i zielone owoce sygnałów. Są tu takie ciche perony z wiszącymi w
skrzynkach miniaturowymi ogrodami Semiramidy. Ale na nic nasturcje i zabłąkana
pszczoła. Kiedy okrągła gilotyna minut wskaże 1231, połknie to wszystko czarny
potwór, który zbliża się właśnie w syku białych atmosfer”

Komentarze
Prześlij komentarz