Na że­la­znych ga­łę­ziach doj­rze­wa­ją czer­wo­ne i zie­lo­ne owo­ce sy­gna­łów. Są tu ta­kie ci­che pe­ro­ny z wi­szą­cy­mi w skrzyn­kach mi­nia­tu­ro­wy­mi ogro­da­mi Se­mi­ra­mi­dy. Ale na nic na­stur­cje i za­błą­ka­na psz­czo­ła. Kie­dy okrą­gła gi­lo­ty­na mi­nut wska­że 12 31, po­łknie to wszyst­ko czar­ny po­twór, któ­ry zbli­ża się wła­śnie w syku bia­łych at­mos­fer


Komentarze