Ze srebrnych, księżycowych jezior delfin
wysuwa ucho, jesiotr słuchaniem skraca sobie pobyt. A z lasu truchcik
sarnich kopyt. Z rybackich ognisk bucha dym, skwierczy na sadle płotka
żółta —
-nicemino
Ze srebrnych, księżycowych jezior delfin
wysuwa ucho, jesiotr słuchaniem skraca sobie pobyt. A z lasu truchcik
sarnich kopyt. Z rybackich ognisk bucha dym, skwierczy na sadle płotka
żółta —
-nicemino
Komentarze
Prześlij komentarz