Rzeki tego kraju są słodkie jak śpiew Trubadurów, ciężkie słońce wędruje na zachód na żółtych wozach cyrkowych. W małych wiejskich kościołach objawia się tkanina ciszy tak wąskiej i tak starożytnej, że nawet oddech potrafi ją rozerwać.

/a.zagajewski. o pływaniu/


Komentarze