Spójrz okiem mrówki: ten las trawy te rude
sosny rdestu te palmy bobkowych liści i szybki mozół biegu po podziemnych
muskułach drzew i nieustanne potopy deszczu i szybko wysychający piasek
rodzinnego mrowiska
Spójrz okiem ptaka: ta przepaść w dole
wśród słońca i cieni żywioł liści namioty zieleni ekstaza lotu dom gdzie los
przydarzy tajemnica zniknięcia śmierć w miejscu nieznanym
Spójrz okiem nieba i spójrz okiem wody
okiem ofiary i okiem cierpienia raz jeden bez urazy spójrz Lecz czy podołasz
temu?
/j.hartwig/

Komentarze
Prześlij komentarz