Miasto nieznane, chłodna kołysko
Śnieg, który na mapę spadł
Kamienic dachy zielone
Parapet, o który bębni śmiech
Miasto nieznane ukryte wśród
nie wiem ilu łagodnych wzgórz
To, co było zwyczajne jest już niemożliwe
Blaszaną chorągiewkę obraca inny wiatr
W cesarskim lesie w królewskiej spiżarni
czekały dzikie czereśnie tak słodkie i czarne
że można było nimi karmić Lewiatana
A nam los w ręce włożył gwiazdę z Betlejem
pełną krwi i ostruganą nożem
/a.zagajewski - miasto nieznane/
Komentarze
Prześlij komentarz